System immunologiczny jest naszym osobistym lekarzem, który potrafi poradzić sobie niemal z każdym problemem, jaki wystąpi w organizmie. Jeśli jest zadbany i w dobrej formie, strzeże nas przed chorobą. Nawet jeśli sporadycznie natrafiamy na problemy życiowe, które mogłoby się odbić w przyszłości na naszym zdrowiu, nasz naturalny obrońca będzie zapobiegał chorobom. Niestety w dzisiejszych czasach mało kto ma sprawny system obronny. Dlatego też tak duża jest zachorowalność na różne choroby. Jeśli system odpornościowy został uszkodzony, nie można go już tak łatwo naprawić, a na pewno nie za pomocą obecnie stosowanych rozwiązań, czyli leczenia farmakologicznego. Metoda Zdenko Domancica została tak skonstruowana, aby przede wszystkim naprawić ten system i wspomóc go w walce z chorobą. Podczas terapii naprawiane jest całe pole energetyczne oraz udrażniane są kanały energetyczne, co sprawia, że dolegliwości zaczynają zanikać.

Zazwyczaj nikt nie zwraca uwagi na to, że coś takiego jak system immunologiczny w ogóle istnieje. Jest to wielki błąd, gdyż jego działanie jest nieocenione. To on ratuje nas za każdym razem przed różnego rodzaju wirusami, bakteriami lub innymi zaburzeniami. W tym czasie my wykonujemy codziennie czynności, nie zważając na to, czy coś złego nie zaczęło się dziać w naszym ciele. Bez względu na to gdzie jesteśmy i co robimy, nasz organizm pracuje 24 godziny na dobę. Powinniśmy go bardziej doceniać, a nie tylko obciążać za każdym razem jeszcze bardziej. Organizm bardzo często daje nam znać, że coś niepokojącego zaczęło się dziać. Są to sygnały w postaci pobolewania, alergii, dyskomfortu. My natomiast, zamiast zwrócić uwagę na te zmiany, zazwyczaj zażywamy tabletkę, która maskuje te alarmujące sygnały. W efekcie, po dłuższym czasie, okazuje się, że jesteśmy ciężko chorzy. I niby czyja to jest wina? Oczywiście oskarżamy wszystkich tylko nie siebie To naprawdę jest paradoks.

Obecna medycyna funduje nam sporo rozwiązań przeciwko najczęstszym dolegliwościom takim jak przeziębienie czy zapalenie. Są to bardzo często antybiotyki, które w gruncie rzeczy stanowią słabszą wersję chemioterapii stosowanej przy nowotworach. Czy zastanawialiście się, co dzieje się z układem odpornościowym po zażyciu antybiotyków? Nie tylko obce wirusy czy bakterie zostają zabite, lecz także wyniszczony zostaje nasz mikrosystem w organizmie, czyli narzędzie systemu immunologicznego. Ta sama historia powtarza się przy szczepionkach. Zamiast wzmocnić naszego osobistego „ochroniarza”, wspomóc go w walce z problemem, my osłabiamy go jeszcze bardziej. Ten rodzaj walki z chorobami jest niewłaściwym kierunkiem, który nie ma żadnej przyszłości. Inaczej rzecz ma się przy stosowaniu bioenergoterapii, gdzie nie niszczymy naszego organizmu, ale przeciwnie, odbudowujemy go, bez żadnych skutków ubocznych tak, aby sam mógł zwalczyć problem. Któż lepiej wie, co się „zepsuło”, niż nasz wspaniały system immunologiczny?

Autor:
Bartosz Filapek

Facebook YouTube Witam
ZAMKNIJ